2016-07-13

Piesi i rowerzyści "do podziemia"

Tym razem podejmujemy temat, którego jeszcze nie poruszaliśmy. Chodzi o przejścia podziemne, czyli bariery architektoniczne, które utrudniają życie nie tylko rowerzystom, ale i pieszym, osobom na wózkach, osobom starszym i mniej sprawnym ruchowo, jak również rodzicom z dziećmi w wózkach.
Pretekstem do dyskusji jest ogłoszony właśnie przetarg na remont przejścia podziemnego na ulicy Kościuszki w okolicy ulicy Drozdów.

Ponieważ miejsce to znajduje się już za centrum przesiadkowym, patrząc od strony Mikołowa, więc zgodnie z informacjami płynącymi z Urzędu Miasta, należy skorzystać tu z rozwiązań w których priorytetem będzie ruch niechronionych użytkowników dróg.

W innych miastach można przejścia zlikwidować:
Wrocław - Wrocław
Szczecin - Szczecin
Warszawa - Warszawa
Gdańsk - Gdańsk
W Olsztynie mieszkańcy wywalczyli wstrzymanie budowy przejścia podziemnego: Olsztyn
A w Katowicach nie da się.



Pytamy więc szanownych urzędników. Czy rowerzyści, piesi, osoby starsze i schorowane są gorszymi wyborcami, że sprowadzacie ich do podziemia, żeby nie widzieć problemu ?

1 komentarz:

  1. Podane przykłady są jedynie jednostkowe a większość przejść istniejących w miastach remontuje się. Wszystko trzeba rozpatrywać w kategorii jaki ruch odbywa się na konkretnej ulicy. Przedstawianie tego w taki sposób jak to przez państwo jest nie do końca prawidłowe.

    OdpowiedzUsuń