2013-02-04

List: O polityce rowerowej słów kilka

Ludzie listy piszą
3 lutego 2012 r. otrzymaliśmy poniższy email od Macieja Zachera - śląskiego architekta. Publikujemy nie, aby się chwalić lecz zachęcić do dyskusji o polityce rowerowej w naszym mieście. Śródtytuły pochodzą od redakcji.

Panie Pawle! Po pierwsze chciałem podziękować za inicjatywę Rowerowe Katowice i pogratulować efektów - z tego co czytam na stronie internetowej wnioskuję, że do władz miasta dociera potrzeba zmian w polityce transportowej. Jest to dla mnie bardzo ważne ponieważ na co dzień poruszam się na rowerze - dojazdy do pracy (niestety zimą odpuszczam ;P) i mam na tym polu różne doświadczenia.

Zawodowo również jestem związany z miastem - jestem architektem i szczególnie interesuję się funkcjonowaniem miast. Ze swojej strony staram się jak mogę pomóc Rowerowym Katowicom - i generalnie zmianie sposobu myślenia o mieście, pokazując rozmaite rozwiązania, podrzucając materiały i robiąc miejskie "pranie mózgu" komu trzeba ;). Chciałem poniżej podzielić się paroma spostrzeżeniami i podesłać parę linków do stron, które moim zdaniem są niezwykle wartościowe w kontekście inicjatywy "Rowerowe Katowice".


Katowice a gdzie metropolia?
Polityka rowerowa Katowic wydaje się powstawać w oderwaniu od innych miast Górnośląskiego Związku Metropolitalnego (GZM). Czy każde jedno miasto będzie miało w takim razie swoją politykę rowerową i swoje standardy? To chyba niezbyt korzystne rozwiązanie zwłaszcza w kontekście specyfiki GZM.

Może udałoby się jakoś zainteresować - włączyć do prac komisji inne miasta GZM? Albo przynajmniej udostępnić im efekty prac, tak żeby na granicach miast ścieżki w siebie trafiały i nie odbiegały od siebie standardem. (Moje marzenie - ścieżka rowerowa z Katowic do Gliwic :D) Słowem propozycja stworzenia spójnej polityki rowerowej dla wszystkich miast GZM.

Patrzeć dalej niż Szczecin
W protokole z ostatniego spotkania w urzędzie miasta wyczytałem, że zamierzają się Państwo skontaktować z magistratem w Szczecinie w sprawie udostępnienia materiałów dot. specyfikacji technicznej. To jest doskonały pomysł - w końcu ktoś wpadł na to, żeby korzystać z doświadczeń innych :).

W tym kontekście może dobrze byłoby skontaktować się np z władzami miasta Kopenhagi, którego polityka rowerowa przywoływana jest jako światowy wzór - jeśli uczyć się, to od najlepszych! Ponadto byłoby to z pewnością bardzo pouczające doświadczenie i doskonałe z wizerunkowego punktu widzenia - w końcu od Kopenhagi "uczy" się np Nowy Jork :). Na materiały dotyczące budowy i kształtowania ścieżek rowerowych w Kopenhadze natrafiałem nie raz w internecie - to nie jest wiedza tajemna (dla ludzi projektujących ścieżki rowerowe w Katowicach najwyraźniej jest :P)

Bezpieczny przetarg?
Prawo o zamówieniach publicznych a przetargi z wolnej ręki. W ostatnim poście na stronie znajduje się groźnie brzmiące zdanie "W tym roku urząd ogłosi dwa przetargi na opracowanie sieci infrastruktury rowerowej i jej standardów" - chyba czuje Pan, czym się to może skończyć, jako że żyjemy w kraju pełnym firm specjalizujących się w "opracowaniu sieci infrastruktury rowerowej i jej standardów"

... oczywiście najważniejsze będzie takie opracowanie wytycznych, żeby niedało się tego popsuć, ale byćmoże jest jakiś sposób pozwalający na zaangażowanie w prace projektowe firm, które rzeczywiście znają się na rzeczy?

Warto zobaczyć
Obiecane linki - byćmoże znane, byćmoże nie ;) tak czy siak fajne :)

Ok to chyba tyle. Raz jeszcze DZIĘKUJĘ i GRATULUJE i zapewniam o swoim wsparciu i pomocy!

Pozdrawiam Maciek Zacher

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz