2012-11-02

Infrastruktura: Raport o rowerach w mieście

Raport mniejszości?
Magazyn "Rowertour" już po raz drugi publikuje raport na temat infrastruktury rowerowej w poszczególnych miastach Polski. Szczegóły w listopadowym numerze. Katowice znalazły się na trzydziestym miejscu.

Poprzedni raport ukazał się w 2010 r. Jego tytuł brzmiał „Mamy jeszcze wiele do zrobienia”. Dziś nadal do zrobienia jest wiele, a może nawet jeszcze więcej niż wówczas, gdyż jest bardzo prawdopodobne, że tempo rozwoju infrastruktury rowerowej w miastach nie dorównuje szybkości, z jaką bicykl zdobywa sobie nogi i serca Polaków. Miniony czas daje szansę na porównanie i sprawdzenie, co się zmieniło.

Tym razem redakcja poszerzyła badanie i zaproszono do niego nie tylko miasta wojewódzkie, ale również 25 innych, największych ośrodków miejskich. Dolną granicą była tu liczba 100 tysięcy mieszkańców, którą miasta musiały przekroczyć. Dla ścisłości, są w zestawieniu Grudziądz i Słupsk, które w wyniku niżu demograficznego ponownie nieznacznie spadły poniżej wspomnianej granicy, lecz jeszcze kilka lat temu mogły się pochwalić tym, że należą do elity największych polskich miast.

Zmieniły się nieco także same pytania. Znikły te dotyczące pieniędzy oraz kilka innych, lecz wszystkie te, które posłużyły do stworzenia tabeli z numeru 4/2010 „Rowertouru”, zostały, choć czasem w zmienionej formie. Okazuje się, że nie wszędzie prowadzi się inwentaryzację infrastruktury rowerowej. Nie tylko problemem jest dowiedzenie się, ile jest dróg asfaltowych, a ile z kostki brukowej, ile samodzielnych dróg dla rowerów, a ile tzw. ciągów pieszo-rowerowych. Część miast nie jest nawet w stanie udzielić precyzyjnej odpowiedzi na pytanie, ile jest dróg rowerowych niezależnie od ich szczegółowej specyfikacji.



Tabela wyników rankingu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz