2012-08-22

Rower towarem luksusowym?

Pełny tekst odpowiedzi po kliknięciu
Kilka tygodni temu poprosiłem katowicki magistrat o rozważenie przystąpienia do Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu (przeczytaj tekst). Odpowiedź, którą dzisiaj otrzymałem przeczytałem już kilka razy i dalej mnie zadziwia. Katowice nie przystąpią oficjalnie do inicjatywy, gdyż trwają remonty dróg i jest tyle utrudnień w ruchu, że nie można pozwolić na zamknięcie kolejnych ulic.

W Karcie Europejskiej, będącej deklaracją władz samorządowych, przystępujących do Tygodnia Zrównoważonego Transportu znajduje się bowiem zapis:
"Dla podkreślenia znaczenia tegorocznego tematu [Europejski Dzień Bez Samochodu - przyp. red.], przynajmniej jednym z praktycznych, trwałych działań powinno być zamknięcie dla prywatnego ruchu samochodowego przestrzeni drogowej z przeznaczeniem jej dla ruchu rowerowego, pieszego bądź transportu publicznego."
W 300-tysięcznym mieście nie znalazła się ani jedna ulica, której nie można by wyłączyć na tydzień i zobaczyć jak reagują na to mieszkańcy. Pozostaje tylko spytać quo vadis Katowice?, ale większość z nas już rzadko gdzieś chodzi...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz